Akcesoria

  „z motyką na słońce…”

Od zarania dziejów człowiek aby uprawiać ziemię wymyślał i udoskonalał swoje łopaty, motyki, brony…. Zdawał sobie sprawę, że gołymi rękami niczego nie zdziała. Pomagały mu w tym zwierzęta – konie, krowy…. Przez wiele tysięcy lat postęp zrobił swoje. Dzisiaj na polach widzimy najnowocześniejsze traktory, kombajny. A i my miłośnicy ogrodnictwa mamy coraz to nowocześniejsze przyrządy. Uwielbiam swój akumulatorowy sekator, który znacznie ułatwił mi cięcie gałęzi. Stalową, bardzo wytrzymałą łopatę, której kształt doskonale dopasowuje się do ręki. Elektryczne nożyce do żywopłotu, traktorek umożliwiający w szybkim czasie skoszenie dużej ilości trawy. Systemy kropelkowe podlewające za nas cały ogród lub hydrożel, który wymieszany z gruntem znacznie dłużej zatrzymuje wodę. A do tego pięknie wykonane przez mojego męża podwyższone grządki. Krążki torfowe, kolorowe rękawiczki i konewki a także uwielbiany przeze mnie specjalny stołeczek, na którym mogę wygodnie siedzieć podwiązując pomidory albo po odwróceniu, mięciutko klęczeć sadząc a jego rączki pomagają mi wstać, gdy już jestem bardzo zmęczona. Ułatwiająca nam uprawy agrotkanina, dzięki której nie musimy przez długie godziny pielić zagonków.

To tylko niektóre przedmioty, które stanowią niezbędnik ogrodnika a powodują, że praca fizyczna staje się łatwiejsza i przyjemniejsza.

Akcesoria drobne

Krążki torfowe, kolorowe rękawiczki, konewki….

Grabie, łopaty

Uwielbiam swój akumulatorowy sekator, który znacznie ułatwił mi cięcie gałęzi. Stalową, bardzo wytrzymałą łopatę, której kształt doskonale dopasowuje się do ręki…

Cieplarki..

Systemy kropelkowe podlewające za nas cały ogród lub hydrożel, który wymieszany z gruntem znacznie dłużej zatrzymuje wodę,podwyższone grządki…

Total Page Visits: 299 - Today Page Visits: 2